9

Sajgon w grudniu i ekspresowa czekoladowo-kokosowa tarta

Mamy grudzień! Miesiąc magiczny ale jednocześnie zwariowany i zabiegany. Dokupujemy ostatnie prezenty, lub dopiero zaczynamy je gromadzić. W panice je pakujemy chowając się po ciemku przed dziećmi, żeby tylko nie zburzyć ich wyobrażenia o tej świątecznej magii. Sprzątamy, dekorujemy i pieczemy. 

Upominki zazwyczaj zaczynamy kupować już w październiku. W tym roku niestety jesteśmy spóźnieni, bo nie mamy jeszcze nic – ręce w nocniku i tyle! Brakuje nam wiecznie czasu. Doba jest za krótka, zaraz będziemy robić generalne porządki, bo przecież Święta Bożego Narodzenia zobowiązują… do tego by mieć nieskazitelnie czyste domy i mieszkania.

3

7

Później przychodzi kolejny etap przygotowań i zarwane noce w kuchni. Bo pierogi się same nie ulepią, kapustę trzeba poszatkować, pierniki upiec i ozdobić, makowiec jest tradycją więc ukręcić mak też by wypadało. Dlatego jestem zwolenniczką przygotowywania ekspresowych dań i wypieków. Odchodzę też od tradycji i przemycam nowości na świątecznym stole.

Dlatego dzisiaj wyciągam z rękawa przepis na obłędną tartę czekoladowo-kokosową, która nie wymaga pieczenia. Potrzebujesz tylko lodówkę lub balkon (w sezonie zimowym). Zrobienie tego ciasta trwa dosłownie 10 minut. Jest wersją ekspresową, więc pomyślałam że to idealne ciasto na wigilijny stół.

TARTA CZEKOLADOWO-KOKOSOWA

Składniki:

  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady minimum 60 %
  • puszka mleka kokosowego (wybierz to z dobrym składem: kokos i woda)
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • herbatniki ( ok 30-35 sztuk)
  •  garść wiórków kokosowych (niesiarkowane)
  • szczypta soli

Zacznij od rozkruszenia herbatników nawet na miał. W garnku rozpuść 3 czubate łyżki oleju kokosowego, wlej do pokruszonych herbatników, wymieszaj i wsyp do wyłożonej papierem tortownicy. Przygnieć ręką a by uformować spód i ranty, to będzie podstawa tarty. Włóż do lodówki. Teraz czas na nadzienie. Czekoladę rozpuść w garnku ze szczyptą soli na małym ogniu, dodaj mleko kokosowe i dobrze wymieszaj aby masa była jednolita. Dodaj wiórki kokosowe i ponownie wymieszaj. Wylej na spód i ponownie włóż do lodówki.

Tarta będzie gotowa po około 2 godzinach, następnego dnia jest jeszcze lepsza, ale tu nie daję gwarancji że przetrwa noc. Jeśli jesteście takimi czekoladoholikami jak my – marne szanse na kawałek na śniadanie następnego dnia.

 

2

1

4

5

8

9

6

Tarta jest wytrawna za sprawą gorzkiej czekolady i braku dodatkowego cukru. Obłędna w smaku,  Twoje kubki smakowe docenią Twoje małe poświęcenie a co więcej będą prosiły o jeszcze.

Koniecznie daj znać czy dobre!